Jedziemy na stok. W jaki sposób dobrze się przygotować?

Do rozpoczęcia ferii zostało parę dni. To z pewnością za mało, by prawidłowo przygotować się do wyjazdu na stok. Co jeszcze możemy zrobić, by nie wrócić z wypadu w góry w gipsie? O czym trzeba pamiętać, i jak trenować, żebyśmy nie drżeli o zdrowie podczas kolejnego wyjazdu na stok?

snowboardzista
Author: Eelke
Source: http://www.flickr.com
Zimowe wakacje tuż, tuż. Wiele osób wybierze się w góry, by pojeździć na stoku. Część wybierze polskie stoki, inni pojadą za granicę. I jedni, i drudzy powinni jednakże mieć na uwadze, iż zanim rozpoczną szusowanie po stoku, trzeba się do tego odpowiednio przygotować.

Do początku wakacji pozostało ledwo 10 dni. To na pewno zbyt mało, aby dobrze się przygotować do zimowego wariactwa. - Jeśli ktoś nie był czynny fizycznie przez cały rok albo co najmniej ostatnie miesiące, to ma spory problem. Przed nartami odpowiedni będzie także basen. Pływanie wzmacnia mięśnie, nie obciążając ich tak silnie, jak pozostałe ćwiczenia. Warto zatem w ostatnich dniach przed podróżą począć regularnie pływać. Zobacz www.zygzaksnow.pl/pl/content/9-wypozyczalnia.

O czym jeszcze trzeba pamiętać, jadąc na stok?
Kask. To fundament. Może nam się wydawać, że jest zbyteczny, ale przy upadkach, o które nie trudno, ochrania naszą głowę, łagodzi przy upadkach. Przy znacznych prędkościach, jakie rozwija się na stoku, uderzenie głową o lodowy śnieg z całą pewnością nie należy do rozkoszy.

Ubezpieczenie narciarskie. Wyjątkowo istotne, kiedy wyruszamy za granicę. Jeśli coś nam się stanie na stoku, trzeba będzie płacić za akcję ratowniczą bądź przebywanie w szpitalu z własnej kieszeni. Koszty idą nierzadko w tysiące euro. A jeśliby konieczne było wezwanie śmigłowca, mało komu udałoby się wypłacić, tak duże są to koszty. Kiedy wyjazd aranżuje biuro turystyczne, zazwyczaj ubezpieczenie wliczone jest w koszty. Kiedy jedziemy sami, musimy o to zatroszczyć się osobiście. Więcej na http://www.zygzaksnow.pl/pl/.

Serwisowanie oprzyrządowania. Konieczne należy sprawdzić jak też odpowiednio do wzrostu i wagi ustawić wiązadła. Lepiej uczynić to przed podróżą, a nie już na stoku. Wtedy kolejka jest najczęściej długa, narciarze się denerwują, zaś serwismen czyni to szybko, czasem niezbyt dokładnie. Już teraz wprowadź w przeglądarkę hasło: buty snowboardowe (http://zygzaksnow.pl/pl/cid72-buty-snowboardowe), nitro snowboard bądź wypożyczalnia nart Białka Tatrzańska. Rozgrzewka to podstawa przed zjazdem. Warto rozgrzać każde partie mięśni. Można na przykład przez kilkanaście minut potruchtać, a później porozciągać się.